Obserwatorzy

niedziela, 30 marca 2014

Fotorelacja z cieszyńskich warsztatów rękodzieła:)

W ubiegłą sobotę w Domu Narodowym w Cieszynie miałam okazję po raz pierwszy zaprezentować swoje książki "na żywo" w ramach odbywających się tam przeróżnych warsztatów dla miłośników rękodzieła wszelakiego. Z Madzią z Pretty Home miałyśmy stoiska koło siebie więc czas płynął nam bardzo miło, tym bardziej, że i nasi mężowie aktywnie nas wspierali:)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
  Miałam tez okazję po raz kolejny spotkać się z Agnieszką z Biankowych Pasji, u której zakupiłam trochę cudnych tkanin (tutaj widoczne na fotce tuż za Madzią:), z których to mam wielką chęć wykonać takie jajeczka jak na zdjęciu poniżej:)
 
To nowe, kolejne doświadczenie wynikające z wydania tego małego przepiśnika, dziękuję wszystkim zwiedzającym za dobre słowo pod adresem książki, a nade wszystko za możliwość poznania "na żywo" blogerek i Was dziewczyn, które znam tylko z pozostawionych komentarzy:)
Do następnego!!!

37 komentarzy:

  1. Książka z degustacja twoich ciasteczek .... mniam !

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna aranżacja stoiska!!! Fantastycznie to wygląda.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jej jak ja lubie takie spotkania! :)))))))) śliczne zdjęcia i ten stół - mniam! :)
    pozdrawiam Ciebie cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne stoiska, pięknie przygotowane.Gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  5. Smakowite stoisko i tyle ciekawostek obok. Fantastyczny pomysł z książką i taką prezentacją. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne stoisko :)
    z duszą i klimatem i SMAKIEM :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne zdjęcia a jakie smakowite:)
    Pozdrowionka
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  8. Pysznie i pięknie u Was:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja mam takie jajeczka,okazuje się,że do Magdy trafiła moja znajoma i zrobiła mi takie cudne jajeczka.W zeszłym tygodniu je dostałam i jestem zachwycona.Zobacz jaki świat mały Magda zna moją znajomą Dorotę i nawet nie wiedziała ,że Magda zna i mnie:)Aj,zazdroszczę Wam,że możecie się spotykać,Chętnie bym uczestniczyła w jakimś twórczym spotkaniu z Wami kochane:)Ale niestety dzieli nas zbyt wiele kilometrów:)Przesyłam moc serdeczności z nad morza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowite, świat jest naprawdę mały:) pozdrowienia!

      Usuń
  10. Byłam, widziałam, skosztowałam i kupiłam książkę:) Na Wielkanoc pewnie coś z niej upiekę! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ciekawe czy Ty to ta dziewczyna, o której myślę:) Byłaś do południa?

      Usuń
    2. Yhm :) I mówiłam że mi się byfyj podoba. Trafiłaś? Jak tak to dziękuję za tą "dziewczynę" hehe:))

      Usuń
    3. yes, yes, yes! To teraz będziesz Dziewczyną "od byfyja":)
      pozdro!

      Usuń
    4. Fajnie:) Żałuję tylko że nie wzięłam autografu do książki. Ale może będzie jeszcze okazja...

      Usuń
  11. Wspaniałe stoisko i pomysł z promocją ksiażki rewelacyjny. Tak smakowicie to wszytko wygląda....

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudownie sie na to patrzy! Szkoda ze to tak daleko... Gratuluję pięknej wystawy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda ,że mnie tam nie było ,wszystko przepiękne , książka ma ogrom bardzo dobrych opinii,bardzo gratuluje,a jajeczka skąd ja je znam ? ale niech to na razie będzie tajemnica :)Pozdrawiam serdecznie z Jastrzębia Zdroju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Jajeczka mnie urzekł, oczywiście jestem pełna twórczego zapału by wykonać choć ciut podobne, na razie leżą styropianowe golasy w koszyku i czekają. Pozdrawiam Cię i chyba wiem o czym piszesz:)

      Usuń
  14. piękne zdjęcia :))))
    smacznie się zrobiło :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ to smacznie wygląda mniami mniami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Apetyczne stoisko i śliczne te ciasteczkowe pieczątki, pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  17. Madziu, u Ciebie ja zwykle wszystko wygląda przepysznie :))) Udało mi się kupić foremki wielkanocne w zajączki i inne cudeńka, więc będzie pieczenie, oczywiście wg Twoich przepisów :)
    Ania z Ogrodowej (niestety nie daję rady zajmować się domem, szydełkować, kleić, pracować i prowadzić dwóch blogów ;) do odwołania zostaję na Zapiecku)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dwie Madzie...
    Podwójne pozdrowienia zatem....:):):)
    Oj szkoda mi...taka impreza przeszła mi koło nosa...:(

    OdpowiedzUsuń
  19. ...nawet z pełnym żołądkiem ciężko te smakołyki oglądać:)))
    Madzia zapraszam do siebie po wyróżnienie

    OdpowiedzUsuń
  20. Spokojnych, radosnych i rodzinnych Świąt! Wesołego Jaja!

    Pozdrawiam
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
  21. Takie warsztaty muszą być na prawdę ciekawe :D Świetnie to wygląda na zdjęciach, bardzo kolorowo ;P

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych,pełnych wiary, nadziei i miłości.
    Radosnego, wiosennego nastroju,serdecznych spotkań w gronie rodziny
    oraz wesołego Alleluja.

    Pozdrawiam ciepło i z serca- Dorota

    OdpowiedzUsuń
  23. Madziu strasznie żałuję, że tego dnia nie udało mi się dojechać do Cieszyna, pomimo, że szykowałam się na ten wyjazd z rodziną. Fajna przygoda i niesamowite jaką karierę zrobiłaś z ciasteczkami i maleńką książeczką. Pozdrawiam i ściskam Cię mocno!

    OdpowiedzUsuń
  24. madziu ciesze sie ogromnie,ze na zywo moglas prezentowac swoja ksiazke-gratuluje, sliczna fotosesja;)))a ja zapraszam Cie do mnie do obejrzenia "naszego miejsca na ziemi, z naszym skrawkiem nieba" jestem mega szczęśliwa,bo marzenia się nareszcie spełniają;)))choc jeszcze w to nie wierzę, pozdrawiam cielo;))

    OdpowiedzUsuń
  25. Kurcze, właśnie napisałam długi komentarz, komputer mi sie wyłączył i muszę, nie chcę napisac od nowa. Mam więc nadzieję, że złapałas juz troche oddechu po wszystkich wydarzeniach zwiazanych z wydaniem i sprzedaza ksiazki. Bardzo tęsknimy - my wierni podczytywacze bloga do twoich relacji z domu, ogrodu, naposz wiec choc klika słów. Pozdrawiam. Ila z Mazowsza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ILA, wiem, wiem, wiem.....od miesiąca przygotowuję post....nie wiem, jak inne dziewczyny to robią ale ja wiecznie w pośpiechu..... dziękuję Ci za komentarz, na pewno coś skrobnę bo to już powoli wstyd:( buziaki i uściski!!!!
      ps. właśnie wypełniam karty Franka do szkoły, kąpię Kalinkę, zbieram pranie z podwórka i latam jak potrzaskana:)

      Usuń
  26. Kurcze, właśnie napisałam długi komentarz, komputer mi sie wyłączył i muszę, nie chcę napisac od nowa. Mam więc nadzieję, że złapałas juz troche oddechu po wszystkich wydarzeniach zwiazanych z wydaniem i sprzedaza ksiazki. Bardzo tęsknimy - my wierni podczytywacze bloga do twoich relacji z domu, ogrodu, naposz wiec choc klika słów. Pozdrawiam. Ila z Mazowsza

    OdpowiedzUsuń
  27. Zazdroszczę ci uczestnictwa! :)
    SUPER!

    OdpowiedzUsuń